Komentarz
Planowanie w nieprzewidywalnych czasach (2011-11-28)
Współczesnym wyzwaniem firm jest dokonywanie segmentacji rynku i budowanie dla każdego segmentu dedykowanego łańcucha dostaw. To samo się odnosi również do narzędzi, za pomocą których prowadzone jest planowanie.
Nie każdy produkt sprzedaje się w dużych ilościach i sprzedaż nie każdego produktu daje się przewidzieć. W różnych warunkach rynkowych planowanie wygląda inaczej. W przypadku takich produktów masowych jak np. coca-cola bardzo łatwo jest planować uzupełnianie zapasów. W przypadku produktów mniej masowych trudno jest przewidzieć, jakie może być zapotrzebowanie rynku. W tym drugim przypadku należy być w kontakcie z konsumentami i obserwować rynek. W tych warunkach planowanie będzie bardziej manualną czynnością, która bardziej uwzględnia relacje z konsumentami. W warunkach gospodarki zrównoważonej planowanie jest procesem automatycznym – wiadomo ile produkować, bo wiemy, ile się sprzedaje.
W sytuacji dużej produkcji i wysokiego popytu margines manewru jest niewielki. W sytuacji niewielkiej produkcji i niskiego popytu należy być blisko konsumentów i dostosowywać produkcję do ich potrzeb. Tak naprawdę wszystko zależy od narzędzi, jakimi się posłużymy w planowaniu i bliskości współpracy z konsumentami. Egzemplifikacją takiego podejścia jest Apple, który ma szeroki wachlarz produktów, ale nie dystrybuuje ich za pomocą jednego łańcucha dostaw, lecz dla każdego produktu dedykuje inny łańcuch dostaw np. IPady, notebooki etc.
Roddy Martin
Senior wiceprezydent
Global Supply Chain Competitive, Capabilities International





















