Nasze tytuły: FlotaAutoBiznes | Truck&Business Polska | Almanach Logistyka

"Kondycja Polskich Łańcuchów Dostaw "

o nie był Prima Aprilis. W środę, 1 kwietnia, odbyła się II edycja konferencji Eurologistics "Kondycja Polskich Łańcuchów Dostaw", w której udział wzięło ponad 200 słuchaczy.

Czy branżę logistyczną dopadł kryzys czy tylko spowolnienie gospodarcze? Jak obecna sytuacja gospodarcza przekłada się na kondycję polskiego łańcucha dostaw? Te pytania nurtują nie tylko menadżerów odpowiedzialnych za zarządzanie łańcuchami dostaw, ponieważ trudno znaleźć jednoznaczne odpowiedzi i rozwiązania do wdrożenia w działach zakupów, sprzedaży, marketingu. Tendencje na polskim rynku obrazuje badanie „Barometr logistyki”, którego wyniki przedstawili Piotr Szreter, autor badania, i Adam Błuś, wydawca „Eurologistics” (pełen raport opublikujemy w numerze 2 „Eurologistics”). Można zadać pytanie czy kryzys naprawdę pustoszy polską branżę logistyczną?


- Chciałbym nadać pewien dystans do tzw. kryzysu – zaznaczył Wiesław Biernacki, prezes Beiersdorf Manufacturing Poznań Sp. z o.o. -  Można polemizować, co jest kryzysem, a co nim nie jest.  Spowolnienie gospodarcze jest naturalnym elementem rozwoju. Tworzymy rozwój właśnie podczas spowolnienia gospodarczego, a konsumujemy w czasie prosperity.  Obecna sytuacja gospodarcza nie jest czymś nowym.

Wiele firm produkcyjnych i dystrybucyjnych przekonało się, że wdrażanie w czasach prosperity innowacyjnych rozwiązań w całym łańcuchu dostaw, procentuje właśnie teraz, gdy mamy do czynienia ze spowolnieniem gospodarczym.  W dużej mierze mamy do czynienia z kryzysem mentalnym. Czy w Polsce mamy do czynienia z sytuacją zagrożenia? Prognozowany wskaźnik PKB w Polsce wynosi powyżej 1 proc., gdy tymczasem w Europie spadek PKB sięgnie ok. 1,7 proc.  Wiesław Biernacki podkreślił stabilną sytuację instytucji finansowych i państwowych, co gwarantuje zmniejszenie ryzyka biznesowego.


- Naturalnym zjawiskami są w obecnej sytuacji wzrost bezrobocia, zwiększona liczba upadłości firm, obniżenie marży czy zwiększone ryzyko biznesowe – wymieniał prezes Biernacki.
- Rynek z pewnością doprowadzi do slekcji, ale w najbliższym czasie trudno spodziewać się odwrócenia trendu o 180 stopni - zgodził się dyrektor logistyki Andrzej Lada-Kubala z Rhenus Contract Logistics.

- Zawirowania w światowej gospodarce powodują, że na rynku logistycznym w Polsce panuje spora niepewność– zaznaczał Maciej Przywrzej. -
– Trudno w tej sytuacji cokolwiek przewidzieć. Klienci nie wiedzą, ile będą sprzedawać, nie mogą skonstruować budżetu. Fracht drogowy i morski czeka spowolnienie. Tylko logistyka utrzyma poziom, przynajmniej na razie.

Niezależny konsultant, Piotr Polak, który jest publicystą "Eurologistics" oponował, że "nic się nie dzieje na rynku". Jego zdaniem kryzys jest instrumentem gry rynkowej do osiągnięcia korzyści.

- W swojej najnowszej książce "Doktryna Szoku", jej autorka Naomi Klein zauważa, że już nie tylko przedsiębiorstwa i koncerny, ale również i rządy wielu państw wykorzystują kryzysy, kataklizmy a nawt wojny w celu przeprowadzenia wygodnych posunięć - przetrzegał Piotr Polak. -  Z moich obserwacji wynika, ze dużym problemem jest to, zę w wielu firmach nie funkcjonuje efektywny system kontroli finansowej oraz budżetowania, a - co gorsza - brak jest precyzyjnych i bieżących informacji na temat wielkości i rodzaju kosztów ponoszonych w trakcie działalności.

Polskie firmy, jak również firmy z obcym kapitałem działające na naszym rynku, mają wiele do odrobienia gospodarczego, dlatego zwiększone ryzyko biznesowe jest czymś naturalnym. By je zminimalizować, menadżerowie nie powinni wciąż koncentrować się na wskaźnikach giełdowych, ale zadbać o współpracę. Łańcuchy dostaw są wprawdzie zbiorem grup o przeciwstawnych interesach, ale w czasie zagrożenia inicjowane są działania, które wcześniej nie miały miejsca.


 - Potrzebny jest kompromis, by projekt osiągnął sukces – zaznaczył Andrzej Pawlak, dyrektor d/d handlowych FM Logistic. – Ważne jest posiadanie strategii zarządzania kryzysowego. Nie wszystkie zagrożenia da się przewidzieć, ale wtedy bardzo ważna jest współpraca i poczucie wsparcia ze strony partnera. Klienci wymagają od operatorów logistycznych otwarcia na współpracę, w jakimś zakresie, nawet z konkurencją.
- Powinniśmy współpracować po stronie kosztów, a nie konkurować, bo inaczej operatorzy staną się „ofiarami” klientów – dodał Andrzej Lada-Kubala.

FM Logistic współpracuje z Cadbury Wedel w zakresie koprodukcji. Marcin Galas, kierownik koprodukcji Cadbury Wedel, zgodził się, że sukces można osiągnąć jedynie poprzez zasadę WIN-WIN, u której podstaw leżą m.in. kompetentny zespół, szybka komunikacja, śledzenie kosztów i presja czasowa.


- Dla naszej firmy core biznes to produkcja i sprzedaż, a głównym zadaniem jest maksymalizacja produkcji – wymieniał Marcin Galas powody, dlaczego Cadbury Wedel zdecydował się na outsourcing i ścisłą współpracę z FM Logistic.
- Trzeba inwestować w ludzi! – zgodził się Aleksander Domaradzki. – To miękkie aktywa, które zdecydują o pozycji firmy w momencie, gdy nastąpi odbicie od dołu i pozwoli odpowiedzieć na pytanie, co odróżnia nas od innych. Nasza głowa musi wystawać o metr ponad konkurencję.

Maciej Kubiak, dyrektor sprzedaży CHEP Polska zaznaczył potrzebę elastyczności, dopasowania się do wymagań klientów i partnerów.

- Musimy nadążać za zmianami naszych partnerów, ale też często sami inicjujemy rozwiązania usprawniające łańcuch dostaw z naszego punktu wiedzenia – mówił Maciej Kubiak.

Zalety współpracy operatora z producentem przedstawili również Leszek Szelerski, dyrektor logistyki COTY Polska i Paweł Trębicki, dyrektor zarządzający firmy euro-pegaz.
- Bardzo rzadko zdarza się, że firmy rozważają właczenie swoich dostawców w proces rozwoju i ciągłego ulepszania wyrobów. Ich motywacją jest powstawanie innowacyjnych produktów, wdrażanych szybciej i poniższych kosztach – twierdził Paweł Trębicki,


Leszek Szelerski podkreślił, że Keiretsu może stanowić alternatywę dla takich działań. Jest to model, w którym dostawca głęboko ingerując w procesy wewnętrzne klienta, generuje długofalową wartość dodaną dla obu podmiotów.

 Więcej w numerze 2/2009  „Eurologistics”

Video relacja z konferencji

 



Foto relacja z konferencji

 

Partnerzy merytoryczni